piątek, 16 listopada 2018

Tradycyjnie w piątek - maseczka :)

Dobry wieczór :) mimo zmęczenia, po tygodniu bardzo intensywnej pracy postanowiłam zrobić maseczkę. Zapraszam na maseczka nawilżająco-rozjaśniającej do skóry problemowej od Holika Holika - Anti-wrinkle, czyli maseczka przeciwzmarszczkową (słabe jest to tłumaczenie).
Opis: 

Skład maseczki:

Sposób użycia:  
Opakowanie jest opisane po polsku, ale bardzo fajnie, że na obrazku pokazano jak należy zastosować produkt.

Maseczka ta, jak wszystkie maseczki w płachcie zapakowana jest w aluminiową saszetkę, dzięki której zawarty płyn nie wylewa się, ani maseczka nie wysycha.

Zgodnie z instrukcją wyjęłam maseczkę z opakowania, rozłożyłam i nałożyłam na oczyszczoną twarz. Wszystkie te maseczki z obrazkami zwierzątek są urocze, sami zobaczcie.


 Ta maseczka podobnie do jej poprzedniczki też jest perfumowana, ale jej zapach mniej mi przeszkadzał w trakcie zabiegu. Bardzo łatwo ją nałożyć, jest na tyle mocna, że się nie zachodzi obawa o podarcie, dobrze się trzyma i jest dobrze dopasowana do mojej twarzy. Mimo porządnego nasączenia nic z niej nie kapie w trakcie zabiegu. Po upływie 20 minut zdjęłam maseczkę z twarzy, a pozostałość płynu dobrze wklepałam. Twarz po wklepaniu płynu z początku trochę się kleiła, ale po około 10 minutach nie pozostało już po klejeniu żadnego śladu. 
Cera została bardzo dobrze nawilżona. 

Bardzo istotną sprawą jest też to, że maseczka mnie nie uczuliła, ani nie podrażniła. Na razie z powodu moich dużych zapasów nie planuję powrotu do niej.

Zapraszam do pozostawienia komentarza - będzie mi bardzo miło. Odwiedzam wszystkich komentujących. A ja spodobało Ci się to co piszę to zapraszam do obserwowania.

10 komentarzy:

Dziękuję bardzo za każdy pozostawiony komentarz.
Bardzo proszę szanuj moją pracę i nie zostawiaj żadnych linków. Komentarze z pozostawionymi linkami będę usuwane.