niedziela, 4 marca 2018

Zużycie lutego :)

Witam :)
luty się skończył, nowości już zaprezentowałam to teraz czas na podsumowanie zużycia :)
Maseczki w płachcie:
  • Platyna Maska odżywcza do twarzy CONNY
  • Śluz ślimaka maska regenerująca do twarzy CONNY
  • Maseczka na bawełnianej płachcie z ekstraktem z ogórka, Pure Essence, Holika Holika 
  • Płukanka do włosów - Ocet Malinowy z Yves Rocher
  • Equilibra szampon wzmacniający z aloesem przeciw wypadaniu włosów - próbka (chętnie wypróbuję większe opakowanie)
  • Alterra szampon do włosów dodający objętości, Bio Papaja i Bio Bambus
  • Equilibra szampon ochronny z arganem

  • Avon Senses mydło w płynie Winter treasure
  • Biolove żel pod prysznic smoczy owoc
  • Avon płyn do kąpieli - jabłko z cynamonem 
  • Peeling malinowy Fresh&Natural 
  • Tusz do rzęs Maybelline The Colossal BIG SHOT 
  • Krem Dermedic OILAGE Anti-Ageing
  • Yoskine - krem do twarzy - próbka
Wszystkie zużyte produkty albo miały swoje recenzje u mnie na blogu albo pojawi się taka wkrótce, np. szamponu Equilibra.

Znacie któryś z tych produktów, jak się sprawdziły u Was?
 

26 komentarzy:

  1. Bardzo dobrze wspominam peeling malinowy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. lubie te malinowa plukanke :)

    OdpowiedzUsuń
  3. miałam tą płukankę octową z YR, ale w sumie sama nie wiem czy cokolwiek mi dawała :D

    OdpowiedzUsuń
  4. właśnie mam ten szampon z Alterry i na razie jest całkiem dobrze :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam tę malinową płukankę YR, ale u mnie ona cudów nie działa.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam nic z tych produktów,ale są interesujące;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ocet Malinowy z Yves Rocher mam jeszcze nie używałam

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie też wpis ze zużyciami w przygotowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam żadnego z tych produktów, muszę wypróbować w końcu coś Alterry :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajne denko! Nie używałam, żadnego z tych kosmetyków ale chciałabym spróbować szamponu Alterra i masek do twarzy.

    OdpowiedzUsuń
  11. Trochę tego zużyłaś:))miałam taki płyn z pingwinkiem:))Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Szampony Alterry bardzo lubię.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja w lutym zużyłam niewiele kosmetyków - a jeszcze mąż utrudnia mi pracę, bo jak zobaczy coś zużytego to od razu wyrzuca, mimo tego, że staram się chować tak, żeby nie rzucało się w oczy i tego nie znalazł;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj to nie fajnie, chociaż ja też muszę pilnować żeby wszystko odkładać

      Usuń
  14. Chyba nie miałam żadnego z tych produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Miałam tusz i szampon Alterra :)
    Dołączam do obserwatorów ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Lubię maseczki w płachcie z Holika holika😀

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam takie dużo podsumowania kosmetyków, znam niektóre z nich, ale korci mnie ta substancja ,, śluz ze ślimaka" zastanawia mnie szczerze co to jest :D Bardzo fajny blog, zapraszam do siebie, bloga dodaję do obserwowanych.


    http://recenzentka-doskonala.blogspot.com/2018/03/seryjne-zabojczynie-tori-telefer.html

    OdpowiedzUsuń
  18. Znam maseczkę ogórkową - była przyjemna, ale bez szału, a żel biolove i szampon alterra miałam w innych wersjach :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam kosmetyki Equilibra <3

    OdpowiedzUsuń
  20. Znam tylko szampon Alterry i ogólnie je wszystkie lubiłam :P Zaraz sobie poszukam u Ciebie infor o Dermedic, bo nie kojarzę, a mnie korci :P

    OdpowiedzUsuń
  21. Malinowa płukanka to fajny dodatek, uwielbiałam ten zapach:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nawet polubiłam maseczki Conny, za to ta seria Holika Holika spodobała mi się bardzo :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy pozostawiony komentarz.
Bardzo proszę szanuj moją pracę i nie zostawiaj żadnych linków. Komentarze z pozostawionymi linkami będę usuwane.