sobota, 12 sierpnia 2017

Efekt sztucznych rzęs czy nie koniecznie?

Cześć :)
ze strony http://wizaz.pl/ dostałam zaproszenie do przetestowania tuszu L'Oréal Maskara False Lash Superstar X-Fiber!
(Pogrubiająco-wydłużający tusz do rzęs)
Czy faktycznie mam po nim rzęsy jak pani na tym obrazku?
Opis produktu ze strony wizaz.pl:                                   
False Lash Superstar X Fiber to maskara nadająca gwiazdorski efekt sztucznych rzęs w dwóch prostych krokach. Superstar X Fiber zawiera włókna widoczne gołym okiem, które przywierają do naturalnych rzęs dla efektu zwiększonej objętości oraz dodatkowego wydłużenia.
Efekt? Rzęsy jak u Super Gwiazdy!
Jak działają włókna w maskarze Superstar X Fiber? Włókna otulają naturalne rzęsy. Osadzają sie pomiędzy włoskami aby nadać im niesamowitą długość. Otulaja również koncówki rzęs powodując optyczne ich wydłużenie! Formuła z dużą koncentracją włókien. Bez opadania włókien, bez grudek.
Skład:
Step 1: G787824 - Aqua / Water, Paraffin, Potassium Cetyl Phosphate, Copernicia Cerifera Cera / Carnauba Wax, Ethylene/Acrylic Acid Copolymer, Styrene/Acrylates/ Ammonium Methacrylate Copolymer, Cera Alba / Beeswax, Synthetic Beeswax, Bis-Diglyceryl Polyacyladipate-2, Polybutene, Cetyl Alcohol, Divinyldimethicone/Dimethicone Copolymer, Steareth-20, Glyceryl Dibehenate, Steareth-2,Phenoxyethanol, Hydroxyethylcellulose, Acacia Senegal Gum, Tribehenin, Ethylenediamine/Stearyl Dimer Dilinoleate Copolymer, Caprylyl Glycol, Glyceryl Behenate, Sodium Dehydroacetate, Hydrogenated Jojoba Oil, Hydrogenated Palm Oil, Disodium Edta, Butylene Glycol, C12-13 Pareth-23, C12-13 Pareth-3, Sodium Laureth Sulfate, Stearyl Alcohol, Myristyl Alcohol, Tetrasodium EDTA, Potassium Sorbate, Pentaerythrityl Tetra-Di-T-Butyl Hydroxyhydrocinnamate, BHT, [+/- May Contain: Ci 77499 / Iron Oxides]. (F.I.L. B183587/1). Step 2: G787825 - Aqua / Water, Paraffin, Steareth-20, Ethylene/Acrylic Acid Copolymer, Cera Alba/ Beeswax, Acacia Senegal Gum, Copernicia Cerifera Cera / Carnauba Wax, Alcohol Denat., Butylene Glycol, Steareth-2, Glycerin, Rayon, Cetyl Alcohol, Potassium Cetyl Phosphate, Hydroxyethylcellulose, Phenoxyethanol, Panthenol, Sodium Polymethacrylate, PEG/PPG-17/18 Dimethicone, Sodium Dehydroacetate, 2-Oleamido-1,3-Octadecanediol, Disodium EDTA, Nylon-6, Polyquaternium-10, Stearyl Alcohol, Myristyl Alcohol, Sodium Acetate, Sodium Chloride, Silica, BHT, Isopropyl Alcohol, Triethoxycaprylylsilane, [+/- May Contain: Ci 77499 / Iron Oxides]. (F.I.L. B183591/1).
Tusz składa się z dwóch produktów, każdy z nich ma szczoteczkę z naturalnego włosia w innym kształcie. Pierwszy to czarna baza z gorsetową szczoteczką, z krótkimi włoskami, który ma za zadanie nasze rzęsy pogrubić
Drugi to tusz z włóknami, ma zakrzywioną szczoteczkę w kształcie półksiężyca, który ma za zadanie nasze rzęsy wydłużyć i podkręcić

Oczywiście musiałam go różnie przetestować. I tak to jest moje oko bez makijażu (wiem, nic ciekawego)
A to jest tylko po użyciu tuszu-bazy nr 1 (mimo, że ma pogrubiać, jak widać udało mi się również nieźle wydłużyć rzęsy)
Natomiast tu mamy tylko tusz nr 2
No cóż, już widać, że po samy tuszu nr 1 rzęsy wyglądają nieźle. No, ale skoro to jest tusz dwuskładnikowy, to należy używać obu i moje oko po całym dniu wygląda tak

Różna kolorystyka mojej twarzy wynika z faktu, że zdjęcia były robione w różnych dniach i o różnych porach - raz było słonecznie, a raz pochmurno ;)
Tusz bardzo dobrze się nanosi i dobrze rozczesuje rzęsy, dobrze dociera do każdej nawet najkrótszej rzęsy. Niestety aplikacja jest ciut czasochłonna. Po nałożeniu bazy nr 1 należy troszeczkę odczekać, żeby przeschła, a następnie użyć tuszu nr 2 - wtedy efekt będzie zadowalający. Jak widać na zdjęciach rzęsy mam bardzo dobrze wydłużone i pogrubione, więc jak najbardziej jestem zadowolona z efektu jaki osiągnęłam dzięki stosowaniu tej mascary. Włókna które są nanoszone wraz z tuszem mają za zadanie oblepić nasze rzęsy i spowodować, że będą wydłużone. Czasami w ciągu dnia zdarzało się, że coś mi wpadło w oko (obstawiam, że to jakieś oderwane włókienko), albo pierwszego dnia miałam (widać na górnym zdjęciu) drobinki pod okiem - efekt osypania się tuszu - ale to były sporadyczne przypadki. Generalnie nie występowały takie przypadki często.
Mimo dość grubej warstwy tuszu, demakijaż płynem micelarnym nie sprawiał mi żadnych problemów.
Może nie mam rzęs jak modelka z reklamy, ale jestem z niego bardzo zadowolona i jak będzie w promocji to pewnie go kupię.

Jak się Wam podoba ten tusz?

19 komentarzy:

  1. też mam opadające powieki, fajna szczotka, lubię tusze loreal

    OdpowiedzUsuń
  2. Widać różnicę Bogusiu. Może się na niego skuszę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Efekt naprawdę zadowalający, chociaż te doczepy z reklamy wyglądają komicznie:) Jestem ciekawa czy faktycznie ktoś w to wierzy:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo mi się podoba ten efekt :) a jak się zmywa? Bez problemów? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak jak napisałam, nie miałam żadnych problemów :)

      Usuń
  5. Efekt całkiem niezły. Też ostatnio dostałam zaproszenie od Wizażu do testu tuszu, a wcześniej podkładu, dawno takiego urodzaju nie miałam;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Faktycznie różnica jest zauważalna!
    Koniecznie muszę go kupić :)
    Zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. mam go i fajny jest faktycznie ;D Bo miałam skromne rzęsy robione metodą 1;1 już ich nie mam a efekt ten sam ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. ja uwielbiam ich tusze! ;-) uważam, że u Ciebie naprawdę fajnie wygląda.
    a swoją drogą, to właśnie mi o nim przypomniałaś ;-) gdzieś go kurcze wrzuciłam i znaleźć go teraz nie mogę, haha ;-) także dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  9. Widać efekt! Bardzo ładnie wyglądają :)
    https://dreamerworldfototravel.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Skład tuszu wygląda jak tablica Mendeleiewa.

    OdpowiedzUsuń
  11. Szkoda że nie mogę malować rzęsek:)))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  12. Efekt super muszę powiedzieć :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam ten tusz i o ile strona z nr2 dobrze sie sprawdzała o tyle nr 1 w ogóle mi nie podszedł. Jednak na twoich rzęsach efekt jest ekstra.

    OdpowiedzUsuń