wtorek, 18 lipca 2017

Lirene, Retinol D-Forte - kuracja na noc

Ostatnio miałam okazję wypróbować Lirene, Retinol D-Forte, odmładzający preparat do zadań specjalnych  - głęboka odnowa skóry
Jak skończyła się nasza znajomość? Zapraszam do przeczytania.


Opis produktu ze strony Lirene.pl:
TECHNOLOGIA MIKROLIPOTROPOWA WYJĄTKOWA SKUTECZNOŚĆ: Dzięki systemowi zamykania substancji aktywnych w lipo-nośnikach, maksymalizujących potencjał przenikania ich w głąb skóry, gwarantuje intensywne działanie odmładzające: NAPIĘCIE I UJĘDRNIENIE: synergia działania SmartRetinolu oraz wit. D pro, wspomaga rekonstrukcję i syntezę kolagenu i elastyny. Intensywne pobudzenie procesów podziału komórkowego wzmacnia naturalną barierę ochronną i proces odnowy. Skóra odzyskuje napięcie, jędrność. Efekt: napięta i ujędrniona skóra 79%* SPRĘŻYSTOŚĆ I ELASTYCZNOŚĆ: proNewSkin, bogaty w biomimetyczne aminokwasy, wspomaga naturalną strukturę skóry, wzmacnia włókna kolagenowe oraz intensywnie regeneruje warstwę hydrolipidową. Skóra staje się sprężysta i spektakularnie miękka w dotyku. Efekt: poprawia sprężystość i elastyczność skóry 86%* WYGŁADZENIE I REHYDRATACJA: wysokocząsteczkowy kwas hialuronowy wiąże wodę w skórze i zapobiega TEWL (transepidermalnej utracie wody). Skóra odzyskuje optymalny poziom nawilżenia i jest intensywnie wygładzona. Efekt: gładka skóra 93%*
Skład:
Aqua (Water), Pentaerythrityl Tetraisostearate, Orbignya Oleifera (Babassu) Seed Oil, C14-22 Alcohol, Sodium Acrylate/Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, 1,2-Hexanediol, Isohexadecane, Paraffin, Sodium Polyacrylate, C12-20 Alkyl Glucoside, C10-18 Triglycerides, Polysorbate 80, Propylene Glycol, Cera Alba (Beeswax), Stearic Acid, Sodium Hyaluronate, Cichorium Intybus (Chicory) Root Extract, Retinol, Pentylene Glycol, Glyceryl Behenate, Soluble Collagen, Polyglyceryl-3 Methylglucose Distearate, Tocopheryl Acetate, Ethylhexylglycerin, BHT, Ceramide NP., Methylparaben, Phenoxyethanol, Parfum (Fragrance), Benzyl Salicylate, Hexyl Cinnamal, Linalool, Alpha-Isomethyl Ionone, Citronellol, Geraniol. 
Krem należy stosować jako kuracja nocna, zamiast kremu na noc, tak też go stosowałam.
Zanim zaczęłam używać ten krem miałam pewne wątpliwości czy go używać, bo zimą zrobiłam sobie małe kuku od innego kremu z retinolem, ale postanowiłam zaryzykować i w razie jakichkolwiek nieprzyjemnych objawów krem miałam od razu przestać używać (tak sobie postanowiłam).
Krem jest polecany dla każdego wieku.
Opakowany jest w śliczną tubkę koloru bordowego. Krem ma piękny delikatny zapach i lekką konsystencję, dzięki temu dobrze się rozsmarowuje, bardzo dobrze wchłania i nie pozostawia tłustej powłoki na buzi. Skóra po nim widocznie jest odżywiona, lepiej nawilżona i naprężona. Rano buzia nadal była dobrze nawilżona.
Jestem z tego kremu bardzo zadowolona i mogę go Wam polecić.
Znacie ten krem? Używałyście?, a może stosowałyście inne kremy z retinolem? 


9 komentarzy:

  1. A ja właśnie nie mogę trafić na fajny krem nawilżający, który by naprawdę nawilżał, ale przy okazji nie zapychał. Zapisuję ten do listy wartych uwagi :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam go ale produkty lirene bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie używalam ale być może przetestuje

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie używałam, w ogóle jakoś z Lirene nic nie mam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie przepadam za kosmetykami Lirene ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeszcze nie miałam ale może spróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pierwszy raz go widzę, brzmi ciekawie;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam tego, mało i mnie Lirene.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie używałam. Tak szczerze to nie używałam jeszcze mocnych kremów z retinolem. ;)

    OdpowiedzUsuń