Cześć 😁 kolejna maseczka jaka wpadła mi w ręce do zastosowania to Balea maska
w płachcie Bloomy Stripes
Opis
ze strony drogerii dm - Aby zapewnić sobie chwilę relaksu i odprężenia,
wypróbuj maskę w płachcie Bloomy Stripes marki Balea. Ta maska w płachcie z
nadrukiem w zebrę jest nie tylko atrakcyjna wizualnie, ale także rozpieszcza
skórę dzięki formule zawierającej kwas hialuronowy i ekstrakt z truskawek.
Zapewnia intensywne nawilżenie i pozostawia świeżą, promienną cerę. Przyjemnie
miękka płachta delikatnie przylega do skóry, umożliwiając optymalne wchłanianie
składników odżywczych.
Sposób
użycia: 1. Wyjmij maskę w płachcie z opakowania. 2. Nałóż maskę bezpośrednio na
oczyszczoną skórę. 3. Pozostaw na 15–20 minut. Zdejmij maskę i wmasuj
pozostałości.
Skład
(INCI): AQUA, PROPYLENE GLYCOL, GLYCERIN, SODIUM HYALURONATE, SODIUM ACETYLATED
HYALURONATE, FRAGARIA VESCA FRUIT EXTRACT, 1,2-HEXANEDIOL, SODIUM GLYCOLATE,
BIOSACCHARIDE GUM-1, XANTHAN GUM, PROPANEDIOL, TETRASODIUM GLUTAMATE DIACETATE,
CITRIC ACID, ETHYLHEXYLGLYCERIN, CAPRYLHYDROXAMIC ACID, SODIUM CHLORIDE,
POTASSIUM SORBATE, SODIUM BENZOATE, PARFUM.
Wewnątrz opakowania była maseczka z dość ciekawym nadrukiem, po rozłożeniu i nałożeniu na twarz, faktycznie przypominałam barwy zebry.Cienka maseczka była bardzo dobrze nasączona żelowym serum i pachniała słodko, truskawkowo. Maseczkę trzymałam około 30 minut, a po jej zdjęciu mogłam się cieszyć dobrze nawilżoną cerą. Po zdjęciu maseczki skóra nie kleiła się.
Maseczka bardzo mi się podobała i chętnie ja kupię ponownie. Daj znać co o niej sądzisz.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję bardzo za każdy pozostawiony komentarz.
Bardzo proszę szanuj moją pracę i nie zostawiaj żadnych linków. Komentarze z pozostawionymi linkami będę usuwane.