czwartek, 3 września 2020

Żel micelarny do demakijażu

Cześć :) dziś recenzja żelu micelarnego EcoLab na bazie organicznego ekstraktu oczaru wirginijskiego
Micelarny żel do demakijażu oczu, dzięki swoim niezwykłym właściwościom świetnie sprawdzi się w każdej kosmetyczce. Dostosowany do wszystkich typów skóry efektywnie usuwa makijaż, toksyny i codzienne zabrudzenia nie powodując przesuszania i podrażnień. Ma silne działanie nawilżające, wygładza i odżywia pozostawiając cerę w świetnej kondycji.
Skład (INCI):
Aqua, Organic Hamamelis Virginiana (Witch Hazel) Leaf Extract (organiczny ekstrakt z oczaru wirginijskiego), Glycerin, Saccharide Isomerate, Citrc Acid, Sodium Citrate, Aloe Barbadensis (Aloe) Leaf Gel (żel z aloesu), Sodium Cocoamphoacetate, Lauryl Glucoside, Panthenol (wit. B5), Benzyl Alcohol, Caprylyl Glycol, Sodium Pyrrolidone Carboxylic Acid, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Xanthan Gum, Sodium Hydroxide.
Składniki aktywne:
Ekstrakt z oczaru wirginijskiego - redukuje trądzik i zapobiega tworzeniu się nowych wyprysków, wykazuje działanie przeciwzapalne, ściągające, przeciwbakteryjne i przeciwwirusowe, ogranicza produkcję sebum. 
Żel z aloesu - żel z aloesu wykazuje działanie łagodzące, kojące podrażnioną skórę, orzeźwiające, wspomaga również gojenie ran. Wiąże wodę w skórze zapobiegając jej przesuszeniu, przywraca jej jędrność i elastyczność, spowalnia procesy starzenia, a dzięki antyoksydantom likwiduje wolne rodniki.
Panthenol - jest pochodną witaminy B5; działa silnie przeciwzapalnie, łagodzi podrażnienia, przyspiesza regenerację, jest nietoksyczny i nie wywołuje podrażnień. Nawilża, zmiękcza naskórek, bardzo łatwo się wchłania, poprawia elastyczność skóry, wzmacnia barierę lipidową naskórka.
Kwas cytrynowy - pomaga zwiększyć penetrację substancji aktywnych, zmniejsza szorstkość skóry. Minimalizuje również niekorzystny wpływ promieni UV i zanieczyszczeń powietrza.
Plastikowa buteleczka zamykana na klik dobrze chroni nasz żel przed wylaniem czy samoistnym otwarciem. Nie miałam z nią problemu w trakcie użytkowania. 
Sam żel jest koloru żółtego i jak to żel, żelowej konsystencji. Ten żel ma bardzo fajny zapach i kojarzy mi się z latami jak byłam nastolatką. Zapach białych landrynek, czyli zapach migdałowy. Dla jednych to były najsmaczniejsze landrynki, dla innych najbardziej ohydne. Jak się zaliczam do tej pierwszej grupy. Bardzo lubiłam te białe landrynki, a dziś bardzo podoba mi się żel o tym zapachu.
Jak działa? u mnie bardzo dobrze :) dobrze zmywał tusz, który akurat używałam. A tak się złożyło, że to były 3 różne tusze. Poza tym bardzo fajnie nawilżał i odżywiał skórę. I jeszcze bardzo istotna rzecz, nie uczulił mnie, ani nie podrażnił.
Jestem z niego bardzo zadowolona, całkiem możliwe, że kiedyś jeszcze go kupię.

3 komentarze:

  1. Skoro nawilza to juz go lubie, a ja tez lubilam te landrynki hahaha :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Będę musiała go wypróbować, skoro radzi sobie z tuszami :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Tego plynu nie znam ale tez najbardziej lubilam te biale landrynki. ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy pozostawiony komentarz.
Bardzo proszę szanuj moją pracę i nie zostawiaj żadnych linków. Komentarze z pozostawionymi linkami będę usuwane.