piątek, 24 lipca 2020

Maseczka rozjaśniająca z limonką i cytryną

Dobry wieczór :) z cyklu jest piątek, jest maseczka zapraszam na recenzję kolejnej maseczki w płachcie - Mediheal Ogród Botaniczny Maska Rozjaśniająca Z Limonką I Cytryną
MEDIHEAL tworzy innowacyjne, profesjonalne maski w płachcie do pielęgnacji twarzy. Linia Mediental Ogród Botaniczny zawiera starannie wyselekcjonowanie wyciągi roślinne.
Maska do twarzy z limonką i cytryną ma działanie rozjaśniające. Ekstrakty z cytryny i limonki wygładzają, napinają. Działają antyoksydacyjnie, pomagają w walce z trądzikiem i przebarwieniami. Płachta jest wykonana z tencelu, która łatwo przylega do skóry.
Skład (INCI):
Water, Glycerin, Butylene Glycol, Glycereth-26, Hydrolyzed Collagen (2,0%), Betaine, Rosa Centifolia Flower Water, Allantoin, Carbomer, Triethanolamine, PEG-60 Hydrogenated Castor Oil, Dipotassium Glycyrrhizate, Bis-PEG-18 Methyl Ether Dimethyl Silane, Citrus Medica Limonum (Lemon) Fruit Extract (0,05%), Citrus Aurantifolia (Lime) Fruit Extract (0,05%), Lavandula Angustifolia (Lavender) Extract, Rubus Ideaeus (Raspberry) Fruit Extract, Chondrus Crispus (Carrageenan), Camellia Sinensis Leaf Extract, Coffea Arabica (Coffee) Seed Extract, Diospyros Kaki Leaf Extract, Theobroma Cacao (Cocoa) Extract, Wine Extract, Tocopheryl Acetate, Disodium EDTA, Fragrance, Mehylparaben, Propylparaben.
Maseczka wykonana jest z tencelu, który jest na tyle gruby, że spokojnie można ją rozkładać, bez obawy o podarcie.
Po otwarciu opakowania czuć lekko chemicznych zapach, ale po nałożeniu na twarz tego zapachu już nie czułam.
Maseczka jest dobrze nasączona. Podczas zabiegu nic z niej nie kapie.
Po zdjęciu maseczki pozostałość serum wklepałam w skórę. Z początku skóra trochę się kleiła, ale po około kwadransie nałożyłam na twarz krem i już nie maiłam odczucia klejenia się.
Maseczka ładnie ujednoliciła koloryt skóry i bardzo dobrze ją nawilżyła. 
Ciekawa jestem czy znacie tą maseczkę i jak się spisała u Was :) Czekam na wasze opinie.

11 komentarzy:

  1. Brzmi ciekawie. Lubię maseczki w płachcie. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Maseczka bardzo ciekawa, chociaż uczucia klejenia nie lubię. Dobrze, że to trwa tylko przez chwilę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dla mnie to zupełna nowość, zapowiada się bardzo fajnie, choć początkowy efekt klejenia się trochę mnie odstarsza.

    OdpowiedzUsuń
  5. Aktualnie rynek oferuje bardzo dużo maseczek. Nie wiadomo, która wybrać.Na tę nie wiem czy się zdecyduję 0rzez efekt klejenia.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znam, aktualnie w sprzedazy jest tego tyle, że jest mega wybór. Ogólnie lubię nowości maseczkowe, więc kto wie - moze się skusze :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj zapuściłam się w stosowaniu masek, muszę po pierwsze nadrobić zakupy :D Tej nie miałam jeszcze, rozjaśniające zwykle wybieram na jesień :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przydałoby mi się rozjaśnienie drobnych przebarwień, więc chyba też muszę się w taką maseczkę zaopatrzyć. Cytrusy są w takich sytuacjach niezastąpione.

    OdpowiedzUsuń
  9. Musze koneicznie spróbować. JA mam jasną cerę, której nie opalam i lubię być blada.

    OdpowiedzUsuń
  10. Takiej jeszcze nie mialam. Chetnie sprobuje.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam jej. Dobrze, że po kremie ten efekt klejenia znika.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy pozostawiony komentarz.
Bardzo proszę szanuj moją pracę i nie zostawiaj żadnych linków. Komentarze z pozostawionymi linkami będę usuwane.