niedziela, 27 maja 2018

Pianka do mycia twarzy :)

Cześć :)
jakiś czas temu dostałam od przyjaciółki Maji z bloga Turkusoowa delikatną piankę do mycia twarzy i demakijażu TESS z przewrotnikiem

Opis:
Niezwykle delikatna HIPOALERGICZNA pianka z przywrotnikiem do codziennego mycia twarzy i demakijażu, została stworzona dla skóry szczególnie wrażliwej.

Skutecznie oczyszcza i usuwa makijaż nie powodując uczucia ściągania (wysuszenia) skóry oraz nie podrażnia oczu. 

Produkt zawiera:

  • Wyciąg z przywrotnika, który charakteryzuje się wyjątkowymi właściwościami osłaniającymi. Koi i zmniejsza reakcję skóry na czynniki zewnętrzne.
  • Ecodermine™: mieszanina pochodnych cukrowych - odtwarza ekosystem skóry, Łagodzi, tonizuje oraz nawilża.
  • Betainę z melasy oraz oliwę z oliwek w postaci estrów: nawilża i pielęgnuje.
Nie zawiera:
  • detergentów SLS (Sodium Lauryl Sulfate),
  • detergentów SLES (Sodium Laureth Sulfate),
  •  falanów,
  •  PEG,
  •  parabenów.

 

Produkt zawiera:

  • Wyciąg z przywrotnika (Alchemilla vulgaris ): ziele o długiej tradycji stosowania, mające wyjątkowe właściwości osłaniające i regenerujące. Koi, osłania, zmniejsza nadreaktywność skóry na czynniki zewnętrzne.
  • Ecodermine™: mieszanina pochodnych cukrowych- odbudowuje ekosystem skóry, oraz wykazuje działanie łagodzące, tonizujące oraz nawilżające.
  • Betainę z melasy oraz oliwę z oliwek w postaci estrów: zabezpieczają skórę przed podrażnieniem i wysuszeniem.
Przywrotnik (Alchemillae vulgaris) – jego nazwa pochodzi od arabskiego słowa al-kemelih „mały alchemik”. W tradycji ludowej nazywany „najlepszym przyjacielem kobiet”, bo rzeczywiście od pokoleń pomagał przywrócić im zdrowie i urodę. Stosowany zewnętrznie ekstrakt wpływa korzystnie w przypadku uszkodzeń, otarć naskórka, lekkich odparzeń. Nadaje skórze jędrność oraz elastyczność.

 Skład:
Aqua, Cocamidopropyl Betaine, Propylene Glycol, Olive Oil Polyglyceryl-4 Esters, Betaine, Glycerin, Alchemilla Vulgaris Extract, Xylitol, Lactitol, Polyquaternium-10, Disodium EDTA, Hydroxyethylcellulose, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin.

  Pianka nie zawiera detergentów SLS, SLES, ftalanów, PEG oraz parabenów.
Piankę otrzymujemy w plastikowej butelce zakończonej pompką, która nam pięknie spienia płyn. Pompka działa bardzo poprawnie. Piana jaką otrzymujemy jest bardzo delikatna i bardzo subtelnie pachnie. W momencie zetknięcia się pianki z wodą zmienia się w olejek (takie odnoszę wrażenie) i mimo, że nie przepadam, za olejkami ten produkt zużyłam do końca.
Pianka bardzo dobrze radzi sobie z demakijażem mojej twarzy, zarówno z podkładem jak i tuszem (czasami potrzebna była mała poprawka) - muszę dodać, że nie używam tuszu wodoodpornego.
Pianka Tess nie podrażniła mojej skóry, ani nie spowodowała żadnego uczulenia. W trakcie mycia oczu nie powodowała pieczenia. Pianka nie wysusza skóry i nie powoduje jej ściągnięcia - co jest bardzo ważnym u mnie, gdyż mam suchą skórę.

Twarz po użyciu jest dobrze oczyszczona, miękka i delikatna.

Znacie piankę TESS? jak się u Was sprawdziła?

Zapraszam do komentowania :)

13 komentarzy:

  1. Wydaje się przyjemna. Robi co ma robić i nie podrażnia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawy produkt. Zainteresuję się nim jak skończą się moje zapasy kosmetyków do oczyszczania twarzy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Tej pianki nie znam, ale generalnie lubię pianki do mycia buzi :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy produkt :) Pianki do mycia jeszcze nie zdarzyło mi się używać, więc może kiedyś spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam, lubiłam, mam ochotę na powtórkę :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię takie delikatne, ale skuteczne produkty oczyszczające :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeszcze jej nie miałam, może dlatego, że jakoś pianek nie darzę mocną sympatią ;))

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię pianki do porannego oczyszczania

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeszcze nie miałam z tej marki nic, ale pianki lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam ją, bardzo dobra i łagodna pianka :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cieszę się że przypadła Ci do gustu :* Ja swoją zużyłam,ale dla mnie była jakby za ciężka-niby lubię olejami zmywać twarz,ale w tej mi coś nie pasowało,nie pokochałyśmy się na stałe :)

    OdpowiedzUsuń
  12. słyszałam już kiedyś o tej marce :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie znam tej pianki ale taka forme kosmetykow bardzo lubie zwlaszcza w porannej pielegnacji i teraz latem :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy pozostawiony komentarz.
Bardzo proszę szanuj moją pracę i nie zostawiaj żadnych linków. Komentarze z pozostawionymi linkami będę usuwane.