Cześć 😀 kolejny tusz z moich zapasów został zużyty, a jest nim MAYBELLINE
Colossal Bubble Tusz do rzęs, Very Black
Opis ze strony rossmann.pl - Pogrubiający tusz do rzęs Maybelline
Colossal Bubble zapewnia efekt lekkich, niemal wypełnionych objętością rzęs.
Innowacyjna formuła oraz klasyczna spiralna szczoteczka dociera do każdej
rzęsy, pozwalając budować objętość bez grudek, osypywania się czy rozmazywania.
Zapewnia 100% pogrubienia rzęs* już od pierwszej aplikacji i trwałość aż
do 24 godzin*.
* Ocena konsumencka/Test konsumencki, 128 osób.
Skład (INCI): Aqua / Water, Behenyl Behenate, Acrylates Copolymer,
Cetearyl Alcohol, Stearic Acid, Palmitic Acid, Poly C10-30 Alkyl Acrylate,
Butylene Glycol, Pvp, Vp/Eicosene Copolymer, Aminomethyl Propanediol, Kaolin,
Phenoxyethanol, Caprylyl Glycol, Pentylene Glycol, Potassium Cetyl Phosphate,
Myristic Acid, Silica, [+/- May Contain: CI 77491, CI 77492, CI 77499 / Iron
Oxides, CI 77007 / Ultramarines, CI 77742 / Manganese Violet, Mica, CI 77891 /
Titanium Dioxide]. (F.I.L. Z70041384/2).
PRZYGOTOWANIE I STOSOWANIE
Nałóż tusz od nasady rzęs aż po same końce. Używaj przy tym
zdecydowanych, dynamicznych ruchów. Jeśli chcesz osiągnąć jeszcze bardziej
wyrazisty efekt, zaaplikuj drugą warstwę jeszcze przed wyschnięciem pierwszej.
Fajna szczoteczka, która ma włoski różnej długości.
A tu są zdjęcia wykonane w różnych dniach:
A tu makijaż wykonany innego dniaa tu jeszcze inny dzień
Szczoteczka pięknie rozczesywała rzęsy i nanosiła tusz na wszystkie, nawet najkrótsze rzęsy, od samego dołu do samego końca. Na wszystkich zdjęciach jest sam tusz, bez serum (ja często używam serum do rzęs, ale tu nie musiałam go stosować).Stosując ten tusz mogłam mieć pewność, że moje rzęsy będą pięknie wydłużone i pogrubione oraz dobrze rozczesane, a mój makijaż będzie perfekcyjny.
Tusz się nie kruszył, nie osypywał, nie tworzył efektu pandy, a po całym dniu pięknie się zmywał i też nie było efektu pandy. Zmywałam go płynem micelarnym, a potem jeszcze pianką, ale też czasami zmywałam oczy od razu używając pianki i zawsze pięknie się zmywał.
Bardzo mi się podobał ten tusz i chętnie kupię go ponownie.
Widać, że ten tusz bardzo polubił się z Twoimi rzęsami, bo efekt jest naprawdę estetyczny i czysty. Najbardziej przekonuje mnie to, że tak sprawnie schodzi przy demakijażu bez efektu pandy, bo z tym bywa różnie przy trwałych produktach. Skoro tak dobrze rozczesuje, to chyba sama się na niego skuszę przy najbliższej okazji.
OdpowiedzUsuńPrzy okazji zapraszam Cię w wolnej chwili do mnie na bloga, ostatnio wpadło tam parę nowości🙂
Super post bardzo pomocny pozdrawiam <3
OdpowiedzUsuń