środa, 8 lipca 2026

AVON ANEW Odmładzająco-wzmacniający krem do okolic oczu i ust z Protinolem™

Cześć 😁 zawsze mówię, że publikuję prawdziwe zdanie o kosmetykach, które używam. Raz są to pozytywne opinie, a innym razem niestety nie. Tym razem przedstawiam AVON ANEW Odmładzająco-wzmacniający krem do okolic oczu i ust z Protinolem™
Opis ze strony avon.pl - Odmładzająco-wzmacniający krem do okolic oczu i ust z Protinolem™ zawiera aż 10x więcej Protinolu™* dla potrójnego wzmocnienia kolagenu oraz Phytol, antyoksydanty i technologię Light Diffusion**, która odbija światło od niedoskonałości, błyskawicznie poprawiając wygląd skóry. 
To prawdziwy must-have dla okolic oczu i ust – kuracja, która uzupełnia utraconą wilgoć i elastyczność oraz sprawia, że skóra staje się gładsza, pełniejsza i bardziej jędrna. Ten cudowny kosmetyk natychmiast rozświetla i wygładza skórę, a linie i zmarszczki wydają się wyraźnie spłycone***.
* 10x więcej Protinolu™ niż w kremach nawilżających Anew.
** Zawiera krzemionkę, która rozprasza światło i wygładza drobne linie
*** Na podstawie badania konsumenckiego z udziałem 129 osób

Sposób użycia: zastosuj krem przeciwzmarszczkowy do okolic oczu i ust: codziennie rano i wieczorem delikatnie wklep niewielką ilość kremu pod oczami oraz na górną powiekę i łuk brwiowy. Następnie delikatnie wklep w okolice ust, aż do całkowitego wchłonięcia.

Skład (INCI): 
Kartonik w kolorze pudrowego różu posiadał wszystkie niezbędne informacje o produkcie. Wewnątrz niego znajdowała się tubka w kolorze białym.
Tubka zakończona skośną końcówką. Końcówka na tyle szeroka, że cudownie można nią nanosić krem pod oczy.
Krem koloru jasnoróżowego z odcieniem perłowym, miał bardzo delikatny (kremowy) zapach, którego nie czuć po nałożeniu na skórę.
Krem świetnie się rozprowadzał i fajnie wchłaniał, a skóra nic a nic nie kleiła się. Niestety od pierwszego użycia po nałożeniu na górną powiekę odczuwałam pieczenie, za każdym razem. Robiłam przerwy, ale za każdym razem to się powtarzało. 
Nałożony pod oczy był ok, fajnie nawilżał i rozświetlał skórę, tylko z mojego tuszu robił efekt pandy.
W związku z powyższym krem musiałam odstawić i przestałam używać.

W sumie najlepiej sprawdził się nakładany w okolice ust, bo linie i drobne zmarszczki spłycał, no ale ja raczej nie stosuję oddzielnych kremów na te okolice, tylko krem do twarzy.

Daj znać czy Ty znasz ten krem i jak się u Ciebie sprawdził.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję bardzo za każdy pozostawiony komentarz.
Bardzo proszę szanuj moją pracę i nie zostawiaj żadnych linków. Komentarze z pozostawionymi linkami będę usuwane.