Cześć 😁 kolejne płatki hydrożelowe mogę Wam polecić, tym razem to ESSENCE Hydro Gel Płatki pod oczy, hydrożelowe
Opis ze strony rossmann.pl - Hydrożelowe płatki pod oczy marki Essence
są idealnym rozwiązaniem dla osób poszukujących natychmiastowego odświeżenia i
nawilżenia delikatnej skóry wokół oczu. Produkt jest wegański i wolny od
substancji zapachowych, co sprawia, że jest odpowiedni nawet dla wrażliwej
skóry. Regularne stosowanie tych plastrów pomoże Ci zachować młody i promienny
wygląd wokół oczu.
Skład (INCI): Aqua (water), Propylene Glycol, Glycerin, Chondrus Crispus
(carrageenan), Sodium Hyaluronate, Glycyrrhiza Glabra (licorice) Root Extract,
Centella Asiatica Extract, Polygonum Cuspidatum Root Extract, Scutellaria
Baicalensis Root Extract, Chamomilla Recutita (matricaria) Flower Extract,
Camellia Sinensis Leaf Extract, Rosmarinus Officinalis (rosemary) Leaf Extract,
1,2-hexanediol, Glucomannan, Xanthan Gum, Butylene Glycol, Hydroxyacetophenone,
Synthetic Fluorphlogopite, Polyglutamic Acid, Ethylhexylglycerin, Caprylyl
Glycol, Glucose, Menthyl Lactate, Potassium Chloride, Tin Oxide, Ci 77491 (iron
Oxides), Ci 77510 (ferric Ferrocyanide), Ci 77891 (titanium Dioxide).
Piękne, niebieskie opakowanie skusiło mnie swoim kolorem. Na opakowaniu były wszystkie niezbędne informacje o tym produkcie.Pod nakrętką znajdowało się zabezpieczenie i szpatułka do wyjmowania płatków.
Opakowanie tych płatków zawsze trzymałam w lodówce.
Po nałożeniu pod oczy płatki trzymałam zawsze około 30 minut, a po ich zdjęciu skóra nie kleiła się, ani nie była tłusta. Po zdjęciu płatków moja skóra zauważalnie była lepiej nawilżona, a cienie i opuchnięcia zminimalizowane. Dzięki dobremu nawilżeniu zmarszczki i bruzdy ulegają spłyceniu.
U mnie te płatki się sprawdziły i jestem z nich zadowolona więc chętnie kupie je ponownie, a Wam polecam.
Świetna recenzja, bardzo zachęca do zakupu. Te płatki mają naprawdę obiecujący skład – wysokie miejsce gliceryny i obecność kwasu hialuronowego oraz poliglutaminowego to gwarancja porządnego nawilżenia, a mech irlandzki (Chondrus Crispus) genialnie tworzy tę przyjemną, hydrożelową okluzję. Super, że w składzie jest też cała masa ekstraktów roślinnych, jak wąkrotka azjatycka, lukrecja czy rumianek, które świetnie koją i redukują opuchnięcia. Trzymanie ich w lodówce to najlepszy patent na poranny drenaż. Skoro nie zostawiają klejącej warstwy i tak ładnie odświeżają spojrzenie, to lądują na mojej liście do wypróbowania podczas najbliższej wizyty w Rossmannie. Dzięki za polecenie.
OdpowiedzUsuń