poniedziałek, 27 kwietnia 2026

ESFOLIO Snail - Maska w płachcie z ekstraktem ze śluzu ślimaka, kojąco-nawilżająca

Cześć 😁 kolejna maseczka, którą zastosowałam z moich zapasów to ESFOLIO Snail - Maska w płachcie z ekstraktem ze śluzu ślimaka, kojąco-nawilżająca

Opis ze strony rossmann.pl - Kojąco-nawilżająca maska w płachcie dostarcza w głąb skóry obfite nawilżenie i odżywienie. Wysoko skoncentrowana esencja płachty maski zawiera filtrat ze śluzu ślimaka, który rewitalizuje i koi skórę, podczas gdy bogate w witaminy ekstrakty z pigwy i portulaki pospolitej zwiększają jej elastyczność i nawodnienie.
Opis na opakowaniu
Sposób użycia: Oczyść twarz, po czym przetrzyj skórę tonikiem. Otwórz opakowanie i wyjmij maskę. Nałóż ją na twarz i dopasuj, zwłaszcza w okolicy nosa, oczy i ust. Usuń maskę po 15-20 minutach i delikatnie wklep pozostałości esencji w skórę, aż do jej całkowitego wchłonięcia.
Skład (INCI): Water, Glycerin, Alcohol Denat., Snail Secretion Filtrate, Portulaca Oleracea Extract, Panax Ginseng Root extract, Chaenomeles sinensis Fruit Extract, Sodium Hyaluronate, Butylene Glycol, PEG/PPG-16/6 Copolymer, Carbomer, Xanthan Gum, PEG-60 Hydrogenated Castor Oil, Disodium EDTA, Propylene Glycol, Betaine, Ethylhexylglycerin, Triethanolamine, Phenoxyethanol, Methylparaben, Fragrance.
Wewnątrz opakowania była biała, cienka, o delikatnym perfumowanym zapachu. Zapach był bardzo delikatny i mi nie przeszkadzał w trakcie zabiegu. Po nałożeniu na twarzy maseczka wielkością i wycięciami byłą bardzo dobrze dopasowana do wielkości i kształtu mojej twarzy. Maseczkę trzymałam około 30 minut, a po jej zdjęciu resztki serum pozostawiłam do wchłonięcia. Wszystko szybko i ładnie się wchłonęło do suchości, a ja mogła się cieszyć dobrze nawilżoną skórą.
Nie mam na skórze żadnych podrażnień, więc nie mogę się wypowiedzieć na ten temat.

1 komentarz:

  1. Bogusiu, bardzo pomocna recenzja, zwłaszcza że produkty ze śluzem ślimaka potrafią zdziałać cuda w kwestii regeneracji i nawilżenia. Dobrze dopasowana płachta to podstawa komfortu, więc cieszę się, że ten model u Ciebie tak dobrze wypadł. Skoro masz teraz czas na chwilę dla siebie i domowe spa, to przy okazji zapraszam Cię serdecznie do odwiedzenia mojego bloga. Właśnie pojawiła się tam recenzja książki, która poruszyła mnie do łez i mam wrażenie, że Tobie również może się spodobać. Taka lektura podczas relaksu z maseczką to moim zdaniem idealne uzupełnienie wieczoru.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy pozostawiony komentarz.
Bardzo proszę szanuj moją pracę i nie zostawiaj żadnych linków. Komentarze z pozostawionymi linkami będę usuwane.